Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


232!

Płatki owsiane z twarożkiem, rodzynkami i musli jabłkowo-cynamonowym
Oats with curd, raisins and apple-cinnamon muesli.

W szpitalu ostatni raz byłam jako dziecko, 15-16 lat temu. To można mi wybaczyć. Ale jako fizjoterapeuta mając praktyki w szpitalach i pracując w różnych placówkach powinnam się była odpowiednio przygotować - mowa o  szpitalnym jedzeniu. O tak , zapomnialam o tych pysznościach :p Szybko wykradłam się do pobliskiego spożywczaka i zakupilam co trzeba. No i chłopak mnie poratował :)

5 komentarzy:

  1. O tak, szpitalne jedzenie zdecydowanie nie ma sobie równych ;p
    Owsianka jak zwykle niezastąpiona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bleeee szpitalne jedzenie ! Na samą myśl robi mi się niedobrze :P

    OdpowiedzUsuń
  3. takie połączenie w moim domu smakowałoby znakomicie,ale z racji tego,że szpital kojarzy mi się z gorszą cześcią mojego życia,to jednak spasuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skromne to twoje śniadanie. Nie sądzisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skromne. Tuż przed tą przekąską zaserwowano mi solidną dawkę glukozy z wodą i uwierz że po tym było mi trochę niedobrze na żołądku... I nie widać tego: twarożek jest wymieszany z płatkami owsianymi - ok pięć łyżek - a wierzch udekorowałam musli. Po jakimś czasie zjadłam dodatkowo bułkę z Nutellą. Ale już tego nie dołączyłam do posta :)

      Usuń