Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


81!


Pieczone jabłko nadziane waniliową owsianką, twarogiem i rodzynkami. Posypane cynamonem i udekorowane masłem orzechowym.


Dzisiaj rano obyłam się bez śniadania. Musiałam jechać i oddać krew na badania. Jeśli będzie tak jak przewiduje lekarz to będę musiała zrobić tomografie komputerową głowy. Na pocieszenie chciałam zrobić coś bardzo dobrego. Od dawna czaiłam się na jabłko w drożdżowym cieście, zaglądam do lodówki a tam brak drożdży. Wykończyła je rodzinka :) Nie mając wyboru pominęłam ciasto bo nie chciało mi się iść do sklepu. Wyszło pysznie.


Wczoraj skończyłam czytać "Światło między oceanami"  bardzo mnie poruszyła. Długo po zamknięciu książki, nie mogłam przestać płakać. Pierwszy raz książka wywołała u mnie tyle uczuć. Cytat "Czasem nie da się odróżnić dobra od zła" doskonale pasuje do tej książki   Z czystym sumieniem polecam książkę.
Chwytam teraz Urodzinowego "Czerwonego Smoka" Thomasa Harrisa by pozbyć się smutku na rzecz dreszczyku :)

5 komentarzy:

  1. trzymam kciuki, żeby było dobrze z wynikami. co do śniadania, fajny pomysł na pieczone jabłko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. będzie doobrze,będzie :)
    Ale jabłko 1szaklasa, mniaaaam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to jabłko jest genialne , wszystko co uwielbiam w jednym <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ulalala, tutaj to zaszalałaś! Super! Wypróbuję na pewno!

    OdpowiedzUsuń