Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


Klasycznie a jednak inaczej ... bo idealnie


"Idealna Owsianka"* z kiwi, orzechami ziemnymi, nutellą i cynamonem.

Człowiek uczy się całe życie. Do tej pory gotowałam owsiankę na sposób : zalej mlekiem, gotuj, mieszaj od czasu do czasu, podaj i zjedz. Tymczasem natrafiłam na artykuł na temat przygotowania owsianki. Zdziwiłam się, bo wszystko do tej pory robiłam na opak...

Po pierwsze:
 Przed gotowaniem, płatki owsiane podgrzałam na patelni. 
Aż lekko się zarumienią i zaczną pachnieć. (ok 5 min)

Po drugie:
 Płatki wrzucamy DO GOTUJĄCEGO się mleka z szczyptą soli.
 Mleka ma być nie za dużo. (Na szklankę płatków szklanka mleka)

Po trzecie:
 Jak już wrzucimy... przykrywamy garnek pokrywką,
 NIE MIESZAMY, po prostu czekamy aż się ugotują.


U mnie wygląda inaczej bo dodatkowo dodałam pod koniec kaszę manną ;)

Jak już spróbowałam ... No pyszniutka, czuję różnicę! Od tej chwili tak będę przygotowywać swoją owsiankę!

7 komentarzy:

  1. Ja robię jeszcze inaczej :D Chyba na ugotowanie owsianki jest tysiące sposobów ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś spróbuję, ale na razie mam swój sprawdzony sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja płaczę bo brak nutelli:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda smakowicie, chętnie bym się na nią skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w tym momencie idealna owsianka to dla mnie taka z truskawkami, może miętą? na pewno musi być orzeźwiająca!

    OdpowiedzUsuń
  6. takiej owsianki tzn. tym sposobem nie robiłam ;) dla mnie każda jest idealna ;) pysznie ją podałaś !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale to strasznie dużo roboty! Metoda wsyp i gotuj jest łatwiejsza:D
    Ale z tym 'podprażeniem' płatków na patelni... Będę musiała spróować..

    OdpowiedzUsuń