Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


W Mojej Własnej Krainie Czarów ...

Nocna Owsianka z bananem, kiwi, czekoladą mleczną, cynamonem i jogurtem greckim.



– Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? – mówiła dalej.
– To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść – odparł Kot-Dziwak. 
– Właściwie wszystko mi jedno. 

– W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.

– Chciałabym tylko dostać się dokądś – dodała Alicja w formie wyjaśnienia

– Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo.
Alicja w Krainie czarów: rozdział VI, s. 37

6 komentarzy:

  1. cudowne śniadanie , istna kraina czarów...kraina rozkoszy !! pycha <3

    OdpowiedzUsuń
  2. owsianka przepyszna, jednak dziś bardziej zainteresowała mnie cytat, kiedyś bardzo lubiłam Alicję w krainie czarów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak było się dzieckiem to była po prostu bajeczka ... Teraz odkrywam ją na nowo. Jest jedną z tych książek które dzieci i osoby dorosłe odczytują??(nie wiem jak to określić) inaczej. Tak jak w przypadku Małego Księcia.

      Usuń
  3. Wygląda cudownie! Jak pięknie podana, a smak.. wyobrażam sobie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł przyszedł w ostatniej chwili. Ten słoiczek wręcz krzyknął do mnie "Zjedz mnie" ;)

      Usuń