Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


Racuchy i pare słów o 4 Warszawskim Nightskatingu

Pełnoziarniste pulchne racuchy z dżemem truskawkowym* i serkiem wiejskim.
* Dżem wmieszałam w ciasto! Noramalnie wyszły mi przepyszne pączusie! Dżem Łowicz 100%






 Moje pierwsze racuszki! Wyszły naprawdę puszaście i smacznie :)



Na wczorajszym Warszawskim  Nightskatingu było super! Poszalałam na jezdni :D Pogoda była idealna - nie za zimno nie za ciepło - w sam raz na taki ewent!
Tłum fantastycznych rolkarzy - dużych,małych i znalazło się paru przebierańców :D Rozbawił mnie koleś który miał na głowie maskę podobną do tej ale w kształcie żyrafy :D

<-- Naklejki "I love Rolki" bardzo mnie zachwyciły. Zgarnełam 2 niebieskie i jedną czerwoną ;)

Na końcu trasy jak wracaliśmy Nowym Światem wszyscy "nierolkowcy" nam klaskali, nagrywali i robili zdjęcia telefonami, nawet przybijali piątki! (przybiłam 2 panom i jednej babci :D) Czuliśmy się jak gwiazdy ;) W ramach ukończenia trasy otrzymaliśmy 20% zniżkę do Hula-kula - bardzo sympatyczny gest :D

Otarcia których nabawiłam się przedwczoraj na rozgrzewce dawały o sobie znać od samego początku - ale nie popsuły humoru.
Wracając do domu na rolkach jęczałam z bólu, ale obiecałam sobie że dotrę na rolkach. Niecałe 2 minuty od domu kupiłam w 24h sklepie Big Milka w ramach nagrody  :D




Ogółem przejechałam 29.93 km - jestem z siebie bardzo zadowolona. Wszystko mnie diablo-boli ale to ten rodzaj bólu który sprawia  radochę :)

Jazda na rolkach porą nocną po Warszawskich ulicach jest naprawdę magiczna...  Dlatego z niecierpliwością czekam na kolejną fantastyczną nocną wyprawę, która odbędzie się 18 czerwca!
Jeśli ktoś jest z Warszawy i będzię na 5 Nightskatingu to niech daje znać :D Fajnie byłoby ruszyć taką blogerską paczką ;)



<-- zdjęcie zrobione na finishu. Padnieta ale z uśmiechem od ucha do ucha!



10 komentarzy:

  1. Opisałaś to tak fajnie że aż mam ochotę wygrzebać swoje rolki z kartonu! Może 16 czerwca gdzieś na warszawski jezdniach uda mi się Ciebie odnaleźć :) No i oczywiście gratuluję takiego dystansu, racuchy po takim wysiłku muszą smakować potrójnie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrzebuj! Trzeba podbić ulice naszej pięknej Warszawy :D Koniecznie zajrzyj na stronkę - http://nightskating.waw.pl/

      Usuń
  2. racuchy *-* uwielbiam !! pewnie pyszne ;D
    ślicznie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają rewelacyjnie, musze zapamietać, żeby dodać kiedyś dżem do ciasta :)
    fajna impreza, szkoda, że nie mam rolek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :D W smaku jakby pączki ;) Można wypożyczyć. Jutro pod stadionem bez dowodu i kaucji. https://www.facebook.com/pages/Sport-Dla-Ciebie/133437656670189 tutaj się zamawia. Więcej informacji tutaj : http://nightskating.waw.pl/rolkarski-dlugi-weekend/

      Usuń
  4. Muszę w końcu usmażyc racuchy:D

    OdpowiedzUsuń
  5. jaaaakie obłędnie pulchne! :) idealne!

    OdpowiedzUsuń