Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


Zmiana ćwiczeń! Koniecznie!

Wczoraj Tata kupił od groma fig :D Od razu wiedziałam jak je wykorzystam ;)


Wieczorem zalałam płatki owsiane jogurtem, posypałam słodzikiem  i wstawiłam je na noc do lodówki. Rano pokroiłam figi i udekorowałam nimi śniadanko ;) Chciałam spróbować herbatników "cukry nyske" waniliowe z inuliną, już po jednym kęsie wiedziałam że to był ostatni raz ;P Oddałam resztę domownikom. Jednak słodycze nie są dla mnie, wole owoce!! :)


Gdy rozgniotłam figi powstała przepyszna paćka. Pomyślałam że równie dobrze mogę ją rozsmarować na waflu ryżowym. A że wczoraj zakochałam się w waflach ryżowych wieloziarnistych Slim Kupca....  


Połączenie NIEBO W GĘBIE! :) 


Szybko znikło ;)

A co do ćwiczeń .... 

Po 2 tygodniach z Jill - link - stwierdzam : ćwiczenia mi nie odpowiadają. Po nich wcale nie czuje że ćwiczyłam. Dlatego pora zmienić program. Jeszcze raz spróbuję z 6 Weidera. Z tego byłam zadowolona ale miałam straszne bóle kręgosłupa przez cały okres stosowania ćwiczeń. Jakoś przeboleje :P Chce naprawdę delikatnego kaloryferka ...

Po lewej 14.08.12  , po prawej 28.08.12


talia przed 61cm - talia dziś 60cm
brzuch przed 74 cm talia dziś 73cm



Życzę Wam miłego dnia Kochani :))

4 komentarze:

  1. Ale szczupła jesteś :D Świetna figura, serio!
    O też wolę owoce zamiast słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fig zazdroszczę, uwielbiam! figurę masz rewelacyjną!:) kiedy tak u mnie było...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale widać zmianę! Może z cm nie tak dużo, ale różnica duża :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym sięgać po owoce zamiast słodyczy.. :( Masz cudny brzuszek!

    OdpowiedzUsuń