Moje zdjęcie

Cześć! Witam każdego kto pojawia się na Moim blogu. Moich stałych bywalców jak i gości, którzy mam nadzieje również zostaną obserwatorami :)
Kilka słów o mnie? Fizjoterapeutka zamieszkująca Warszawę, lubiąca marzyć, wyczulona na piękno oraz wrażliwa na potrzeby innych. Nałogowo czyta książki, zdrowo się odżywia i ze wszystkich posiłków najbardziej uwielbia śniadania, wróć! Kocha śniadania - tak lepiej :D Swoją miłością do śniadań dzieli się właśnie z Tobą na tej stronce :)


Praktyki


Dorwałam w sklepie pyszny krojony chlebek żytni :) Zachwyciłam się wielkimi kromkami :D 
W domu podpiekłam je w tosterze, posmarowałam moim twarożkiem (bez orzechów) i udekorowałam kiwi. Pycha :)



Trochę zaniedbałam blog, ale to przez praktyki w uzdrowisku w Konstancinie. Na szczęście pozostało mi już niewiele - tylko tydzień i wakacje :D! Ale nie narzekam, pacjenci i pracownicy są naprawdę sympatyczni. Minusem jest tylko to że próbują mnie podtuczyć czekoladkami. A ja osobiście jej nie lubię. Udało im się tylko z sernikiem. Dostałam wielki kawałek (naprawdę wielki bo nie żartowali z podtuczeniem) i pilnowali mnie bym zjadła. Okrutni! Jestem wielkim miłośnikiem serników i niestety ten sernik był najgorszy jaki jadłam. I takich sytuacji nie lubię, bo musiałam zmęczyć te ciasto by nie zrobić przykrości. Myślałam że nigdy go nie skończę. Czy wy też kiedyś musieliście zjeść coś niedobrego by nie zrobić drugiej osobie przykrości? 

7 komentarzy:

  1. uwielbiam takie tosty z twarozkiem i owocami! ah!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam podobną sytuację.
    W zeszłym roku na wigilię zostaliśmy zaproszeni do restauracji przez szefostwo gdzie gotowaliśmy sami tajskie potrawy (dokładnie 5).Zostaliśmy podzieleni na grupy, każdy gotował coś innego. Jedna z grup miała danie z krewetkami, których nie znoszę niestety, ale zjadłam, aby im nie było przykro. Zatem wiem o czym mówisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychota. :) Lubię takie słodkie kanapki. Co do jedzenia, chyba sobie nie przypominam. Jeśli naprawdę mi nie smakowało, mówiłam, że mnie coś boli. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. chlebek żytni -jak najbardziej tak ,zdrowy i pyszny ;)
    a twoje dodatki dodają jeszcze lepszy smak ;D mniam !
    zapraszam www.prettystrawberries.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham kiwi! ale kanapek z nim jeszcze nie jadłam:))

    A co do jedzenia czegoś, czego się nie lubi, to niestety zdarza się ;-) Ja od tego nie umrę, a komuś przynajmniej nie będzie przykro ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kanapka z kiwi? Tego jeszcze nie jadłam:)
    Sytuację jaka opisujesz znam bardzo dobrze:.. niestety też muszę czasem zjeść.

    OdpowiedzUsuń